Podsumowanie: Portugalia - Brazylia
25 czerwiec 2010, 16:00, G
Portugalia |
Brazylia |
25' Duda 31' Tiago 40' Pepe 45' F.Coentrao |
15' L.Fabiano 25' Juan 43' F.Melo |
| Eduardo |
Julio Cesar |
| Ricardo Costa |
Maicon |
| Bruno Alves |
Lucio |
| Ricardo Carvalho |
Juan |
| Fabio Coentrao |
Michel Bastos |
| Tiago |
Felipe Melo (45' Josue) |
| Danny |
Gilberto Silva |
| Cristiano Ronaldo |
Daniel Alves |
| Pepe (64' Pedro Mendes) |
Nilmar |
| Duda (54' Simao) |
Julio Baptista (82' Ramires) |
| Raul Meireles (84' Miguel Veloso) |
Luis Fabiano (85' Grafite) |
| Trener: Carlos Queiroz |
Trener: Dunga |
| Arbiter: Benito Archundia (Meksyk) |
|
| Stadion: Durban Stadium, Durban |
|
| Widzów: 62, 712 |
|
Brazylijczycy mieli przewagę w posiadaniu piłki od początku meczu, ale ich ataki były bardzo niemrawe. Z kolei Portugalia ograniczyła się do rozbijania akcji przeciwnika, sporadycznie przekraczając połowę boiska.
Pierwszą groźną sytuację kibice zobaczyli dopiero w 30. minucie, kiedy po ładnej akcji na bramkę Portugalii uderzył Nilmar, jednak Eduardo zdołał instynktownie sparować piłkę na poprzeczkę.
Kilka minut później z prawej strony pięknym dośrodkowaniem na długi słupek popisał się Maicon, ale piłka po uderzeniu głową Luisa Fabiano nie trafiła w bramkę, choć zabrakło bardzo niewiele.
W pierwszej połowie Portugalczycy, poza kilkoma bardzo niecelnymi strzałami Cristiano Ronaldo, w żaden inny sposób nie zagrozili bramce Julio Cesara.
Po przerwie bardziej ofensywnie zagrali piłkarze Carlosa Queiroza, szczególnie aktywny był C. Ronaldo.
W 60. minucie pomocnik Realu Madryt przeprowadził ładną indywidualną akcję, którą dopiero w polu karnym przerwał Lucio. Jednak interwencja obrońcy Canarinhos była tak niefortunna, że piłka po jego wybiciu trafiła wprost pod nogi Meirelesa, którego uderzenie minimalnie minęło bramkę interweniującego Julio Cesara.
Wraz z upływem czasu obraz gry nie ulegał zmianie - dużo podań, dryblingów i bardzo niecelnych strzałów z obu stron. Trzeba otwarcie powiedzieć, że spodziewaliśmy się dużo lepszego spektaklu w wykonaniu tak renomowanych drużyn, pomimo tego, że obydwie miały już awans "w kieszeni".
Wynik do końca nie uległ już zmianie. Obydwie ekipy zadowolone z wyniku i pewnego awansu do 1/8 grały "na pół gwizdka" oszczędzając siły na następne spotkania.
(onet.pl)



25' Duda
Paragwaj
Argentyna
Brazylia
Portugalia